wtorek, 19 lutego 2013

Rozdział VI " Żałujesz nocy spędzonej ze mną ? "



- To co mam cie odprowdzic do dzrwi czy do lozka?
- A gdzie bys chcial?
- Ty dobrze wiesz gdzie
- A nie masz ochoty na jeszcze jednego drinka? Zaczepimy jeszcze o jeden pub i mnie odprowadzisz. Do drzwi. - powiedzialam
- A może zamiast do pubu pójdziemy do mnie? - zapytal Mario. Wiedzialam jak to sie moze skonczyc, ale zgodzilam sie na jego propozycje.

_____________

- Co to do cholery mialo byc? co? Znudziłam ci się i dlatego ogladzasz sie za innymi, za młodszymi? Miedzy wami jest piec lat roznicy, nie zaduzo? Ona jest rozpieszczona gówniara ktora nie ma pojecia o życiu!
- Przestań ja obrażać! Nie widzisz tego Caro? Miedzy nami nie ma juz nic, rozumiesz? Przestalem cie kochac juz dawno, a jej pojawienie sie mi to tak naprawde uswiadomilo. To koniec. Nie moge być dłużej z tobą. Nie potrafię. Przepraszam.
- Nie potarfisz tak? Czyli jestem dla ciebie nikim?- krzyczala ze lzami w oczach
- Jestes dla mnie kims waznym, ale ja poprostu cie nie kocham. To co bylo miedzy nami sie wypailo i tyle. Przykro mi.
- Tobie jest przykro?! A le jesli tego chcesz, jutro się wyprowdze.
- Nie musisz juz jutro. Dam ci tydzien, na znalezienie czegos. Na ten czas wprowadze sie po prostu do Mario.
- Nie ma potrzeby. Jutro juz mnie tu nie bedzie.

______________

- Dobra, mi już chyba wystarczy na dzis tych procentow.
- No mi chyba tez. To co teraz będziemy robić?- zapytał Mario i zaczął się do mnie zbliżać. Wiedziałam co może się za chwile wydarzyć. Czułam jego bliskość, zapach perfum. W końcu mnie pocałował, ale tak delikatnie. Miałam wrażenie że on sam jest zaskoczony tym co właśnie zrobił. Po chwili to ja go pocałowałam. Namiętnie. Nie potarfiłam się od niego oderwać. Usiadłam mu na kolanach i zaczęłam rozpinać mu koszulę. Nie protestował. W pewnym momencie odsunał się ode mnie i zapytał:
- Chcesz tego? Jesteś gotowa?
- Tak chcę. Zróbmy to. Teraz. Tutaj.- odpowiedziałam. Przytulił mnie do siebie i zaniósł do sypialni. Po chwili nasze ubrania leżały na podłodze. Mario mnie położył a póxniej sam delikatnie się wsunął. Był tak blisko, że czułam bicie jego serca. Całował mnie po całym ciele, a jedną rękę trzymał na moim udzie. Był tak czuły, delikatny że nie potrafiłam mu się oprzeć.


____________


- Witaj skarbie- powiedział Mario
- Hej- odpowiedziałam i usiadłam na łóżku, opleciona w białą pościel, bo nie miałam na sobie nic innego. Brunet odgarnął mi włosy z ramion, i zaczął całować po szyi.
- Przestań!
- Załujesz tego co zaszło między nami? Żałujesz nocy spędzonej ze mną?- zapytał
- Nie, nie o to chodzi. Przecież sama tego chciałam, wiedziałam co robię. Poprostu wiem że teraz miedzy nami nie bedzie tak jak kiedys.- powiedzialam ze smutkiem w glosie. - Poprostu dla mnie był to nic nieznaczacy seks.
- Aha, czyli poprostu jestem dla ciebie zabawka, ktora spełnia twoje zachcianki!
- Nie, nie to mialam na mysli. Nie o to chodzi.
- Wiec o co do cholery!?
- O to, że mi na tobie zalezy. Na tobie jako przyjacielu. Nic wiecej. Ale pociagasz mnie. Rozumiesz? Próbuję się przed tym powstrzymać ale nie mogę. Uwielbiam to jak mnie przytulasz, całujesz w policzek, droczysz się ze mną, nosisz na rękach. Mam poprostu do Ciebie słabość. Nie panuję nad tym choć się staram.
- To teraz mnie zaskoczyłaś. Ale ja mam to samo. Więc czemu by nie spróbować? Jak się nie uda to odpuścimy.
- O czym ty mówisz?
- O wolnym związku. Będziemy się przyjaźnić. Wiadomo że każdy ma jakieś potrzeby, takie czy inne. Przecież możemy czasem się spotkać, pozwolić sobie na trochę przyjemności.
- To się chyba nie uda. Jak ty sobie to wyobrażasz? Jak się ktoś dowie? Prezpraszam, ale ja nie potrafię. Boję się że mogłabym cię stracić, a tego bym sobie nie wybaczyła. Za dużo dla mnie znaczysz. Przepraszam.

Ubrałam się. Wzięłam torebkę i wyszłam z mieszkania. Mario nadal siedział w łózku. Nic nie powiedział. Siedziałam w parku nie wiedząc co o tym wszystkim myśleć. Musiałam odpocząć.

5 komentarzy:

  1. Łał rozdział bomba! Mam nadzieje że jednak będą razem :3 Tak czy inaczej czekam na więcej! Zapraszam do mnie!
    http://zagubionawewlasnymswiecie.blogspot.com/2013/02/6.html
    i
    http://izakubastory.blogspot.com/2013/02/rozdzia-38.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! :>
    Zapraszam do mnie http://sylwunia09.blogspot.com/ ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny rozdział jak zawsze :D Już nie mogę się doczekać kolejnego! :>
    Zapraszam do mnie:
    http://zdjecie-z-marco.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Super !
    Czekam na kolejny kolejny rozdział *__*
    Zapraszam do mnie:
    pilkanoznamoimsposobemzycia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń